Na co dzień często traktujemy własne myśli jak fakty – przekonania o sobie i świecie kreują naszą subiektywną rzeczywistość. Potrafią namieszać w sferze intymnej: przekonanie, że każdy seks musi być perfekcyjny, kończy się rozczarowaniem. Stąd podejście Good Enough Sex zachęca do realistycznych oczekiwań zamiast pogoni za ideałem. Warto więc zapytać: czym właściwie są przekonania i jak się kształtują?
Przekonanie to silne przeświadczenie, że coś jest prawdą. Każdy z nas ma system takich twierdzeń – np. o sobie („jestem wartościowy” albo „nie nadaję się do niczego”), o innych („nie można nikomu ufać”) czy o świecie („życie jest sprawiedliwe”).
Wiele przekonań kształtuje się już w dzieciństwie pod wpływem wychowania i otoczenia. Później utrwalamy je poprzez własne doświadczenia oraz mechanizmy psychologiczne. Przykładem jest efekt potwierdzania przekonań – naturalna tendencja, by wyszukiwać i interpretować informacje tak, aby potwierdzały to, w co już wierzymy. Otaczanie się ludźmi o podobnych poglądach wzmacnia ten efekt, utrudniając obiektywne spojrzenie.
Utrwalone przekonania działają niczym filtr poznawczy – wpływają na to, na co zwracamy uwagę i jak interpretujemy zdarzenia. Nasz mózg dopasowuje odbiór bodźców do oczekiwań wynikających z tych założeń. Zwłaszcza gdy sygnały są niejednoznaczne, dwie osoby o odmiennych poglądach mogą inaczej odebrać ten sam fakt.
Weźmy prostą sytuację:
- Alicja wysyła do kolegi wiadomość i nie otrzymuje odpowiedzi. W jej głowie pojawia się myśl: „Skoro nie odpisuje, to mnie nie lubi”. Alicja czuje się odtrącona.
- Barbara w takiej samej sytuacji myśli: „Pewnie jest zajęty, odpisze później”. Zachowuje spokój.
Ten sam brak odpowiedzi, a dwie skrajnie różne interpretacje – napędzane odmiennymi przekonaniami.
A jak to wygląda w życiu seksualnym? Piotr wierzy, że „udany seks zawsze wygląda jak w filmach”. Gdy nie było fajerwerków, czuje się zawiedziony i myśli, że coś poszło nie tak. Ania z kolei uważa, że w łóżku nie zawsze musi być idealnie – liczy się bliskość i wspólna radość. Dzięki temu przekonaniu cieszy się intymnością nawet wtedy, gdy nie wszystko poszło perfekcyjnie.
Badania pokazują, że taka zmiana podejścia naprawdę działa: model GES, kładący nacisk na intymność i dialog, zmniejsza nierealistyczne oczekiwania i znacząco poprawia pożądanie oraz ogólną satysfakcję seksualną.
Warto przyjrzeć się własnym przekonaniom i zapytać, czy nie bierzemy naszych myśli za rzeczywistość. Uświadomienie sobie, że myśl to nie fakt, to pierwszy krok do zmiany spojrzenia. Taka refleksja pozwala dostrzec, że niekiedy interpretujemy rzeczywistość w odmienny sposób niż jest to w rzeczywistości.

